Witajcie moi drodzy na początku chciałam wam przekazać parę informacji na temat opowiadania które właśnie rozpoczynam .
Opowiadanie to powieść detektywistyczna z elementami:kryminału,
dramatu a nawet horroru psychologicznego mogą się pojawić jakieś malutkie elementy mojego humoru ale nie obiecuję .Całe opowiadanie przekazuje historie młodej pani detektyw Lilliany Clous a wszystko rozpocznie się w Londynie ,styczniu 1888 roku (Lata i mrok Londynu mogą kojarzyć się z S.Cholmsem ale nie są z nim powiązane wszystkie miejsca ich wyglądy i położenie będzie raczej wymyślone) a wiec chyba pora na prolog .
Prolog.
Nazywam się Lilliana Clous jestem detektywem tak wiem dziwne zajęcie jak dla kobiety w tych czasach a mamy 5 stycznia 1888 roku. Rozpoczął się dopiero nowy rok więc wątpię że w najbliższym okresie dostanę jakąś nową sprawę do rozwiązania .Chociaż czuję coś złego w mroźnym powietrzu nad zaśnieżonym Londynem .
No i mamy prolog pierwszy rozdziała już niedługo .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz